12 sposobów na fake newsa. Poradnik: jak nie dać się oszukać przez fałszywe wiadomości

123rf.com

Andrzej Brzuszkiewicz

Twórcy fałszywych informacji ciągle doskonalą sposoby okłamywania ludzi. Ale wystarczy stosować się do kilku prostych zasad, aby nie stać się kolejną ofiarą fake newsa. Redakcja Demaskator24 zebrała najczęściej polecane, skuteczne metody weryfikacji informacji w Internecie. Przeczytaj, co sprawdzić, zanim podzielisz się ze znajomymi informacją znalezioną w Internecie.

1. Nie dajmy się zwieść tytułowi
Tytuł fałszywej informacji najczęściej jest bardzo emocjonalny i ma wywoływać gniew. Często jest pisany dużymi literami i zawiera wykrzykniki. Twórcy fake newsów najczęściej nie udają obiektywizmu. Już w tytule starają się oddziaływać na emocje, najczęściej negatywne.

2. Czytajmy nie tylko tytuł, ale również całą wiadomość
Często ludzie dzielą się w sieci artykułami, których nie przeczytali w całości. Czasem treść artykułu jest sprzeczna z sensacyjnym tytułem, lub potwierdza tylko część informacji zawartych w tytule. Poza tym własne zdanie można sobie wyrobić tylko po lekturze całości artykułu. Przesyłając dalej artykuł bez przeczytania w całości narażamy znajomych na kontakt z fake newsem.

3. Nie ufajmy jednostronnym materiałom
Fałszywe wiadomości starają się nachalnie narzucić odbiorcy jeden punkt widzenia. Niestety, dotyczy to również nierzetelnych materiałów dziennikarskich. Artykuł, w którym brakuje przedstawienia różnych punktów widzenia, nie jest wiarygodny. Pamiętajmy o starej zasadzie: audiatur et altera pars - wysłuchajmy również drugiej strony sporu.

4. Sprawdzajmy wiarygodność strony internetowej
Zanim się podzielimy ze znajomymi, warto przeczytać nazwę strony, która opublikowała sensacyjną wiadomość. Strony rozpowszechniające fake newsy najczęściej nie są szeroko znane. Często mają dziwne lub sensacyjne tytuły. Zdarza się, że udają poważne serwisy (np. dopisują "24" do znanego tytułu lub zmieniają jedną literę). Ich twórcy lubią też używać w tytule szczytnych haseł takich jak "prawda", "wolność". Często na takich stronach brakuje zakładki "kontakt" lub "o nas".

5. Zastanówmy się, czy czy autor informacji jest godny zaufania?
Fake newsy często przekazują ludzie skrywający się za pseudonimem lub anonimowi. Nie ufaj autorom, którzy nie są znani. Warto sprawdzić co i gdzie wcześniej publikował człowiek, który podaje informacje w Internecie. Podejrzany jest brak zdjęcia profilowego w mediach społecznościowych czy informacji o sobie. Nieufność musi wzbudzać również mała liczba osób śledzących w Internecie takiego użytkownika. Internauta aktywny w sieci, który publikuje dużo informacji, ale bez licznej grupy fanów, może być botem lub internetowym trollem.

6. Sprawdź autentyczność profilu internetowego osoby publicznej
W sieci łatwo założyć fałszywy profil znanej osoby. W takich miejscach są publikowane fałszywe wypowiedzi, cytowane później przez internautów i dziennikarzy jako autentyczne poglądy polityka lub artysty. Posty, które wyrażają radykalne poglądy, różniące się od wcześniejszych wypowiedzi danego użytkownika, mogą być fałszywe. Facebook czy Twitter oznaczają oficjalne profile osób publicznych specjalnymi znaczkami. Nawet prawdziwy profil osoby publicznej może zostać przejęty przez hakerów. Choć czasem politycy rzekomym atakiem hakerskim tłumaczą swoje kontrowersyjne posty w mediach społecznościowych.

7. Nie wszystkie filmy i zdjęcia są prawdziwe
Zdjęcia można łatwo przerobić, film przemontować. Warto dokładnie się przyjrzeć, czy nie widać śladów manipulacji. Nawet jeśli zdjęcie lub film są autentyczne, mogą być użyte w artykule w niewłaściwym kontekście lub ilustrować fałszywe wiadomości. Szczegóły wydarzenia, okoliczności, czas, miejsce, pogoda - wszystkie te elementy opisane w tekście powinny zgadzać sie z tym, co widzimy na zdjęciu lub filmie. Sposoby weryfikacji zdjęć i filmów sprawdzisz w Akademii Demaskatora.

8. Memy nie są wiarygodnym źródłem informacji
Internetowe grafiki to prawdziwy rozsadnik fake newsów. Każdy może dopisać dowolny tekst do dowolnego zdjęcia. Karierę w sieci robią zwłaszcza fałszywe cytaty wypowiedzi znanych osób publikowane obok ich zdjęć. Często przekazywane dalej są również grafiki pokazujące nieprawdziwe dane liczbowe. Atrakcyjne wizualnie fotomontaże rozchodzą się błyskawicznie w sieci, przyczyniając się do rozpowszechniania fałszywych informacji.

9. Nie można ufać mediom należącym do zagranicznych rządów
Media państwowe zajmują się uprawianiem propagandy, a nie informowaniem. Rosyjskie redakcje, takie jak portal Sputnik lub telewizja RT często rozpowszechniają fake newsy dotyczące m.in. uchodźców, wojny na Ukrainie i Syrii, podsycają wewnętrzne konflikty w państwach Zachodu.

10. Sprawdź, czy informacja znaleziona w Internecie jest przekazywana również przez tradycyjne media
Naszą nieufność powinno budzić to, że sensacyjne wydarzenia, o których przeczytaliśmy na Facebooku lub Twitterze, nie są relacjonowane przez dziennikarzy. Prawdopodobnie oznacza to, że redaktorzy zweryfikowali te doniesienia negatywnie, tzn. jako nieprawdziwe. W sytuacji konkurencji i pluralizmu mediów trudno o zmowę milczenia wszystkich redakcji.

11. Upewnij się, że sensacyjna wiadomość nie pochodzi z serwisu satyrycznego
Wielką popularność zdobywają w sieci artykuły ze stron humorystycznych, które są traktowane jako prawdziwe informacje. Jeśli treść artykułu jest absurdalna lub nieprawdopodobna, może pochodzić z serwisu specjalizującego się w żartach. Choć trzeba przyznać, że czasem najbardziej absurdalna informacja okazuje się prawdziwa.

12. Co zrobić, kiedy podzieliliśmy się w mediach społecznościowych fałszywą informacją?
Jeśli dowiedzieliśmy się, że post, który polubiliśmy lub podzieliliśmy się w sieci, to fake news, warto go odlajkować, a post usunąć ze swojej strony w mediach społecznościowych. Fałszywa informację można zgłosić administratorowi danego serwisu. Warto również zwrócić uwagę znajomym, którzy podzielili się fake newsem.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie