Atak na izraelską wycieczkę w Warszawie to fake news

 Źródł: Timesofisrael.com

Andrzej Brzuszkiewicz

Warszawska policja zaprzecza doniesieniom izraelskiego portalu "Times of Israel" o incydencie z udziałem pijanych Polaków, którzy rzekomo próbowali dostać się do autobusu izraelskiej wycieczki. Ochroniarz miał postrzelić jednego z mężczyzn, gdy ten wyciągnął nóż. To nieprawda - mówi Demaskator24 nadkomisarz Robert Szumiata z komendy rejonowej policji Warszawa-Środmiescie.

Według portalu "Times of Israel", uczniowie liceum z Jerozolimy wchodzili do autokaru w pobliżu hotelu Novotel Centrum w Warszawie, gdy dwóch pijanych mężczyzn podjęło próbę dostania się do środka pojazdu. Jeden z nietrzeźwych Polaków w pewnym momencie wyciągnął nóż i zaczął grozić ochroniarzowi, obywatelowi Polski. Wtedy pracownik ochrony sięgnął po swój pistolet i strzelił do napastnika - informuje izraelski "Times of Israel", powołujący się na doniesienia innego izraelskiego serwisu Walla.

Polska policja zdecydowanie zaprzecza tym informacjom. Nadkomisarz Robert Szumiata z komendy rejonowej policji Warszawa-Środmiescie przyznaje, że doszło do incydentu z udziałem pijanych mężczyzn i ochroniarza izraelskiej wycieczki, ale w pobliżu nie było obywateli Izraela ani nie był żadnych strzałów.

Według informacji policji, dwóch pijanych mężczyzn w niedzielę nad ranem przechodziło obok hotelu Novotel w centrum Warszawy. Przed hotelem stał polski pracownik ochrony izraelskiej wycieczki. Nietrzeźwi mężczyźni szukali zaczepki. Doszło do krótkiej wymiany zdań. Po awanturze mężczyźni odeszli, ale za nimi poszedł ochroniarz, aby ewentualnie zapobiec kolejnym incydentom. Z relacji mężczyzn wynika, że przestraszyli się, że idzie za nimi postawny człowiek. Jeden z pijanych wyciągnął z kieszeni mały nożyk - scyzoryk. Gdy zobaczył to ochroniarz, wyciągnął broń i obezwładnił tego mężczyznę. Na miejsce została wezwana policja.

Żadne strzały nie padły. Autokar stał w okolicy hotelu, ale był pusty. Na miejscu zdarzenia nie było obywateli Izraela. Uczestnicy wycieczki byli wtedy w hotelu.

Jak doszło do najnowszego kryzysu polsko-izraelskiego?

- Nie ma mowy o jakimkolwiek ataku antysemickim - podkreśla nadkomisarz Robert Szumiata. Nie ma mowy o jakichkolwiek groźbach. Pracownik ochrony był Polakiem. Pijani mężczyźni nie wznosili żadnych haseł. Nikt z uczestników wycieczki nie chciał niczego zgłaszać, nie poczuł się zagrożony ani obrażony - podsumowuje przedstawiciel policji.

To nie pierwszy w ostatnim czasie fake news w izraelskich mediach dotyczący rzekomych incydentów antysemickich w Polsce. Fałszywe informacje przekazywał m.in. portal "Times of Israel".

Dewastacja cmentarza żydowskiego w Świdnicy to fake news

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

19.03.2019, 08:53

to robota Delfinka!

19.03.2019, 08:51

i kto to tak pisze?!?

19.03.2019, 08:50

grubo

18.03.2019, 08:20

POlska

11.03.2019, 18:22

faszystowskie media jak zwykle POdały nieprawdę po to by szkalować Polske.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie