Beata Mazurek zapomniała, że to prima aprilis. Najlepsze dowcipy z okazji 1 kwietnia

Kacper Rogacin

"To kłamstwo, fake news" - tak żart Wojciecha Czuchnowskiego z okazji 1 kwietnia skomentowała rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. Redaktor "Gazety Wyborczej" napisał bowiem, że Jarosław Kaczyński zwrócił Geraldowi Birgfellnerowi 50 tys. złotych. Przygotowaliśmy zbiór żartów, krążących po Internecie, przy okazji tegorocznego prima aprilis.

Zaczynamy od Beaty Mazurek. Rzeczniczka PiS i kandydatka partii rządzącej w wyborach do PE z oburzeniem zareagowała na wpis Wojciecha Czuchnowskiego. "To kłamstwo, fake news. Jarosław Kaczyński nic nie zwracał. Kwestię opłat rozstrzygnie sąd" - napisała w odpowiedzi na tweeta redaktora. Po chwili usunęła swój komentarz.

Postać Jarosława Kaczyńskiego była 1 kwietnia inspiracją również dla portalu crowdmedia.pl, który podał, że prezes Prawa i Sprawiedliwości... odchodzi z polityki. Kaczyński ma być już zmęczony ciągłym stresem. O stanowisko lidera partii mieliby powalczyć premier Mateusz Morawiecki oraz ministrowie Joachim Brudziński i Zbigniew Ziobro.

Sporym echem odbił się też tweet Jakuba Stefaniaka. Rzecznik Polskiego Stronnictwa Ludowego poinformował, że kasuje swoje konto na Twitterze.

Swój żart z okazji prima aprilis przygotował też Robert Biedroń. Lider partii Wiosna zadeklarował, że w wyborach do PE jego partia wystartuje razem z ugrupowaniem ojca Tadeusza Rydzyka. "Podjęliśmy dziś strategiczną decyzję. Do wyborów do PE wystartujemy wspólnie w koalicji z "Europą Christi" ojca Tadeusza Rydzyka. Trzymajcie kciuki!" - napisał Biedroń na Twitterze. Osobliwy sojusz nazwał "koalicją świecko-kościelną".

Futbolowy żart przygotował natomiast portal Sportowy24.pl. "W niedzielę na terenie Krakowa obowiązywał alarm smogowy, a mimo to kibice Wisły Kraków podczas meczu z Legią Warszawa odpalili mnóstwo rac. Władze Małopolski miały złożyć wniosek do Komisji Ligi o ukaranie krakowskiego klubu walkowerem - usłyszeliśmy z dobrze poinformowanego źródła" - napisano w artykule. Całość można przeczytać tutaj.

Portal winicjatywa.pl poinformował z kolei, że znany muzyk Grzegorz Turnał będzie śpiewał... winu. Wpływ muzyki na jakość trunku ma bowiem zmieniać właściwości wina i sprawiać, że będzie o wiele lepsze. "Znakomity pieśniarz Grzegorz Turnau chce dopomóc zachodniopomorskiej Winnicy Turnau w poprawie jakości jej win… śpiewając im w piwnicach. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa projekt ruszy już w tym sezonie" - napisano.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie