Burza na Twitterze o konto @smok05. Asystent Lecha Wałęsy przypisał to konto niewłaściwej osobie - radnemu PiS z Gliwic

Źródło: twitter.com

Andrzej Brzuszkiewicz

,

Wojciech Rogacin

Asystent Lecha Wałęsy Mirosław Szczerba podał na Twitterze informację, że znane konto twitterowe @smok05, które często ostro krytykowało byłego prezydenta, jest prowadzone przez Tomasza Tylutkę, radnego PiS z Gliwic. To fake news. Radny Tylutko rozważa kroki prawne wobec Szczerby.

„Panie Tomaszu @Smok5. Wielokrotnie hejtujac ,naruszał pan dobra osobiste nie tylko p.Prezydenta @PresidentWalesa, ale tez innych polityków. Nikt nie będzie anonimowy na TT. Niech pan spojrzy na zdjęcie. Przeprosi pan ,p. Prezydenta Wałęsę czy pozew wysłać na Radę Miasta?” - napisał na Twitterze Mirosław Szczerba, dołączając do postu zdjęcie Tomasza Tylutko. W ten sposób przypisał radnemu PiS z Gliwic autorstwo kontrowersyjnego konta @Smok05, które bardzo ostro krytkuje nie tylko Lecha Wałesę, ale również innych polityków opozycji.

W sieci rozpętała się gorąca dyskusja na ten temat. Kilku dziennikarzy podało dalej tę informację na Twitterze, m.in. Mikołaj Wójcik, szef polityczny działu Polityka dziennika "Fakt", który skomentował: "no proszę, na żywo Towarzysz Smok trochę mniej wygadany niż na TT;)".

Kiedy okazało się, że radny PiS nie prowadzi konta @smok05, Mirosław Szczerba usunął swój post i przeprosił Tomasz Tylutkę.

W rozmowie z Demaskator24 Tomasz Tylutko mówi, że przeprosiny asystenta Lecha Wałęsy go nie satysfakcjonują i rozważa skierowanie sprawy na drogę prawną.

- Dla mnie to nie są żadne przeprosiny. Będę w najbliższych godzinach z prawnikiem analizował ewentualne kroki prawne, które rozważam wobec tego pana, który rozpowszechnił to kłamstwo. Nie chcę reagować na gorąco, muszę z prawnikiem rozważyć wszelkie okoliczności - stwierdza Tylutko.

- Rano dowiedziałem się o tej sprawie, bo znajomi wrzucali mi na Facebooka screeny z Twittera. Byłem zaskoczony. Ja nie korzystam z Twittera, nie zakładałem konta o nazwie @smok05, w ogóle nie wiem czy moje konto jeszcze istnieje. Założyłem je dawno na swoje nazwisko i z niego nie korzystałem, nie wiem czy Twitter nie kasuje nieaktywnych kont. Czuję się jak osoba pomówiona. Jeszcze gdybym to był rzeczywiście ja, to bym przyjął krytykę na klatę. Ale to nie ja - podkreśla Tomasz Tylutko w rozmowie z Demaskator24.

Mikołaj Wójcik z dziennika "Fakt" również usunął ją fałszywą informację ze swojego konta na Twitterze i wyraził żal, że prawdziwy @Smok05 nie został ujawniony.

Sam użytkownik @Smok05 duże zainteresowanie sprawą na Twitterze skomentował w charakterystycznym dla siebie stylu: "Ja p...ę. Jestem na 3 miejscu w trendach. Czy wyście powariowali? Co Wam zrobiłem? A ja myślałem, że to pisanie na TT jest bez sensu, a tu jednak boli. Widać tak im z badań wyszło, że trzeba wykosić zwolenników @pisorgpl o dużym zasięgu. Zamiast wykosić zrobili mi Fejm. #Smok"

W Akademii Demaskatora możesz zobaczyć jak sprawdzać prawdziwość kont w serwisach społecznościowych.

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

03.04.2019 17:02:43

Szczerba czy jesteś jakiś niedorozwiniety

03.04.2019 08:57:17

Walic Platforme

02.04.2019 21:42:27

Czyli jak PiS pomówi kogoś, to tak przeprosi żeby nie przeprosić. Ale jak kogoś z PiSu przeproszą, to tylko trzeba wychodzić na drogę prawną. Naprawdę piękne władze mamy obecnie...

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie