Cukier - słodka trucizna. Ile go jemy i dlaczego tak dużo?

Fot. Dariusz Gdesz / Polska Press / Gazeta Wroclawska

Redakcja

Głośno jest o cukrze i jego fatalnych właściwościach. Obwiniamy go o różne choroby, przypadłości i niedobre nawyki żywieniowe. Czy to tylko chwilowa tendencja, czy też chodzi o rzetelne badania pokazujące, że by zdrowo i długo żyć, musimy zrezygnować z cukru? I czy to jest możliwe?

Zdrowy styl życia wchodzi do naszej kuchni i na salony. Teraz na cenzurowanym jest cukier, którego powinniśmy unikać jak ognia! Jednak nie jest to łatwe - nie chodzi o to, że przestaniemy słodzić kawę i herbatę, a domową cukierniczkę będziemy trzymać pod kluczem. Po prostu nie da się go wyeliminować z diety, bo jest we wszystkim.

Cukier jest prawie wszędzie

Jaka jest przyczyna tej nagonki na cukier? - Nie chodzi nawet o sam biały cukier, ale o jego nadmiar, co niestety, staje się normą - mówi Iwona Zapart, prezes katowickiego oddziału Federacji Konsumentów. - Biały cukier należy do węglowodanów, które generalnie powinny dostarczać ok. 50 procent dziennego zapotrzebowania na kalorie. Jednak według Światowej Organizacji Zdrowia, kalorie pochodzące ze słodkich produktów, napojów, deserów powinny wynosić nie więcej niż ok. 10 proc. dziennego zapotrzebowania. Dla dorosłej zdrowej osoby średnie zapotrzebowanie kaloryczne to 2000 kcal, a 10 proc. to 200 kcal. Tyle kalorii to równowartość 10-12 łyżeczek białego cukru, bo jedna łyżeczka to ok. 20 kcal (5 gramów). Zalecenia dla dzieci dotyczące cukrów w diecie są takie same. To niemało, lecz musimy pamiętać, że cukier dodawany jest do bardzo dużej liczby produktów kupowanych w sklepach. Mowa m.in. o pieczywie, płatkach, jogurtach, gotowych sosach, napojach, sokach, piwie itd., więc cukru trudno uniknąć. Z tego powodu statystyczny Polak jeszcze w 2016 r. spożywał ok. 32 łyżeczek cukru dziennie. Dzisiaj „zeszliśmy” do około 25 łyżeczek, co i tak jest zdecydowanie za dużo.

Słodycz wyssana z mlekiem

Dlaczego cukier jest wszechobecny? Producenci żywności chętnie dodają go do swoich produktów, ponieważ on bardzo mocno uzależnia, a jego spożycie powoduje uwalnianie się dopaminy, co sprawia, że polepsza nam się samopoczucie i dany produkt dobrze nam się kojarzy.

Do słodkiego smaku jesteśmy przyzwyczajani od pierwszych chwil życia. Mleko matki zawiera ponad 200 złożonych cukrów zwanych oligosacharydami, które pełnią funkcję probiotyków i przekazują „dobre bakterie” do jelit niemowlaka. Mleko krowie, które należy do głównych produktów żywieniowych ludzi, zwłaszcza dzieci, też jest słodkie. Nasze babki i prababki, aby skutecznie uciszyć niemowlaka, wkładały mu smoczek do buzi oblepiony cukrem i to wystarczało, by dziecko się uspokoiło i smacznie zasnęło. Nic dziwnego, kolejne badania potwierdzają, że cukier uzależnia bardziej niż heroina i inne „twarde” narkotyki. Profesor Robert Lustig z University of California w San Francisco napisał w naukowym tygodniku „Nature”, że zagrożenie zdrowia wywołane nadmierną konsumpcją cukru jest tak wielkie, iż usprawiedliwiałoby wprowadzenie regulacji podobnych do tych, na jakie zdecydowano się w przypadku alkoholu i nikotyny.

Cukroholizm - nałóg jak każdy

Podczas eksperymentu naukowego w Bordeaux (Francja) prowadzonego przez instytut zajmujący się uzależnieniami, okazało się, że gdy dano szczurom do picia wodę z cukrem i wodę z kokainą, to 94 proc. badanych zwierząt wybierało słodzoną wodę, a 6 proc. z narkotykiem. Eksperyment z heroiną dał prawie identyczne wyniki. Są one podobne nawet wtedy, gdy zawartość cukru w wodzie jest zmniejszana, a narkotyku pozostaje bez zmian. Wystarczało, że woda była lekko słodka, a gryzonie i tak ją wybierały.

Dlaczego dopiero teraz bijemy na alarm i ostrzegamy przed cukroholizmem? Bo cukier nigdy wcześniej nie był tak tani i łatwo dostępny, jak teraz. A o jego potędze świadczy choćby to, że np. w XVI wieku należał do głównych środków płatniczych.

Na początku XX w. średnie spożycie cukru w Europie wynosiło 5 kg rocznie na osobę. Dziś Polak zjada go ok. 40 kg rocznie. Oczywiście, nie kupujemy go aż tyle w kilogramowych torebkach, ale zjadamy, bo tzw. cukry dodane (czyli mono- i disacha-rydy, np. glukoza i fruktoza, sacharoza), są obecne niemal we wszystkich produktach.

Ponieważ cukier jest tani, jego spożycie rośnie

przeciętny Polak je dziś rocznie prawie o 11,8 kg więcej cukru przetworzonego niż 10 lat temu. Takie wnioski znalazły się w raporcie „Cukier, otyłość, konsekwencje” przygotowanym przez analityków Narodowego Funduszu Zdrowia.

Niestety, cukier tuczy, bo jest przez wątrobę przetwarzany na tłuszcz (podobnie jak alkohol, czyli cukier poddany fermentacji). Wątroba jest obciążona, co może wywołać jej otłuszczenie - też podobnie jak w przypadku alkoholizmu. Duże spożycie cukru sprawia, że hormony głodu i sytości są rozregulowane - nie potrafimy stwierdzić, kiedy naprawdę powinniśmy coś zjeść. Co gorsza, cukier wcale nie zaspokaja apetytu, a tylko go wyostrza i uzależnia. Wiedzą o tym wszyscy, którzy nie potrafią przeżyć dnia bez „czegoś słodkiego”.

Skutki braku umiaru

Oto najpoważniejsze, negatywne skutki nadmiaru spożycia białego cukru.

Zakwaszenie organizmu, co prowadzi do podrażnienia śluzówki żołądka (efektem mogą być wrzody), niszczenia szkliwa i wykorzystania ważnego dla nas minerału - wapnia (aby przywrócić równowagę zasadowo-kwasową).

Niszczenie błony śluzowej jelit, co prowadzi do pogorszenia odporności organizmu.

Nadpobudliwość, rozdrażnienie, wahania nastroju przez gwałtowne i nagłe skoki stężenia glukozy we krwi.

Niedobory minerałów i witamin, które mogą powodować np. chroniczne zmęczenie i podwyższone ciśnienie.

Uzależnienie - coraz częściej nazywane cukroholizmem.

„Odcukrowe” dolegliwości

Nadmierne spożycie cukru jest przyczyną m.in. próchnicy oraz otyłości, która - według danych z 2016 roku - dotyczy już 23 proc. kobiet i 25 proc. mężczyzn.

Nadwaga jest problemem 53 proc. kobiet i 68 proc. mężczyzn; aż 3 na 5 dorosłych Polaków ma nadwagę, a co czwarty jest otyły.

Równie niepokojące dane dotyczą dzieci i młodzieży do 20. roku życia - 44 proc. chłopców i 25 proc. dziewcząt ma nadwagę; otyłość dotyczy 13 proc. chłopców i 5 proc. dziewcząt.

Nadwaga i otyłość przekładają się bezpośrednio na zachorowalność na cukrzycę typu 2.

Z nadwagą są związane też inne schorzenia, np. choroby pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych.

Stale wzrasta liczba pacjentów leczonych z powodu bezdechu sennego - o 12,5 tysiąca w latach 2012-2017.

Niepokoją statystyki dotyczące rosnącej liczby dorosłych pacjentów cierpiących na nadciśnienie.

Ile cukru zawierają popularne produkty?

Cukier jest prawie w każdym produkcie, warto sprawdzać etykiety i wybierać te, w których zawartość cukru w 100 gramach nie przekracza 3-4 gr. Duża zawartość cukrów to 30, 40 i więcej gramów cukru na 100 gramów produktu.

Nie dajmy się zwieść informacji, że produkt nie zawiera cukru, sprawdźmy, czy nie jest ukryty pod nazwami: „syrop glukozowo-fruktozowy”, „słód jęczmienny” czy „melasa”.

Oto przykładowa zawartość cukru w popularnych produktach (5 gramów cukru odpowiada jednej łyżeczce):

1 puszka coca-coli/ sprite/fanty/pepsi (330 ml) - ok. 7 łyżeczek;

1 puszka herbaty mrożonej (330 ml) - ok. 5 łyżeczek;

1 łyżka keczupu - ok. 0,5 łyżeczki;

1 kromka pełnoziarnistego chleba - ok. 0,5 łyżeczki;

1 garść suszonej żurawiny (ok. 40 g) - ok. 6 łyżeczek; 1 porcja płatków pełnoziarnistych (ok. 50 g) - ok. 1,5 łyżeczki;

1 porcja płatków kukurydzianych (ok. 50 g) - ok. 8 łyżeczek;

1 jogurt owocowy (150 ml) - ok. 4-6 łyżeczek;

1 łyżka nutelli (ok. 15 g) - ok. 2 łyżeczek;

1 batonik muesli - ok. 3 łyżeczek;

1 butelka wody smakowej (ok. 1,5 l) - ok. 12 łyżeczek; czekolada mleczna - 49 gramów cukru na 100 gramów produktu, czyli ok. 10 łyżeczek.

Jak widać, zjadając jedną tabliczkę czekolady, wykorzystujemy cały dzienny limit cukru. A to oznacza, że zjadając danego dnia taką porcję czekolady, na pewno ten limit przekroczymy, nawet jeśli w ciągu dnia, poza tą czekoladą, zjedlibyśmy same zdrowe rzeczy: kaszę jaglaną na śniadanie, makaron pełnoziarnisty na obiad, sok owocowy na podwieczorek, jogurt na kolację, bo w innych produktach naszej diety też znajduje się cukier.

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

19.04.2019 08:10:13

I tak będę jeść słodkie :D

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie