Czy francuski minister spraw wewnętrznych wydał rozkaz konfiskaty broni obywatelom w związku z protestami żółtych kamizelek?

Andrzej Wiśniewski

Katarzyna Stańko

- W związku z zaostrzaniem się obecnej sytuacji i prognoz dotyczących działań powstańczych proszę o niezwłoczne wdrażanie procedur konfiskaty broni będącej w posiadaniu obywateli na terytorium francuskim – miał napisać Christophe Castaner, minister spraw wewnętrznych w liście zaadresowanym do prefektów policji we Francji. Okazuje się, że to kolejny fake news w czasie protestów żółtych kamizelek.

Pismo datowane na 5 stycznia 2018 r. z podpisem imitującym podpis ministra krąży w internecie i jest szeroko dyskutowane zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników protestów "żółtych kamizelek". Pismo zelektryzowało część przedstawiciel trwającego od ośmiu tygodni ruchu protestu przeciwko władzy. Zaczęto spekulować, czy ostra broń, broń sportowa, kije basebolowe oraz broń biała, których dotyczy rzekoma konfiskata, mogłyby zostać użyte przeciwko protestującym. Rzekomy rozkaz ministra umieszczono na papierze z pieczęciami i emblematami imitującym pisma ministerialne. Pismo pod względem formalnym przypomina oryginalne listy ministra do podwładnych mu organów. Minister zleca przechowywanie skonfiskowanie broni przez 6 miesięcy do odwołania.

W poniedziałek rano Christophe Castaner wydał oświadczenie, informując, że list jest fake newsem (nieprawdziwą informacją) propagowanym przez tych, którzy "marzą o powstaniu" i "nie wahają się przed rozpowszechnianiem fałszywych dokumentów w sieci". Minister zaapelował do mediów o rozwagę oraz dementowanie nieprawdziwych informacji.

List na temat rzekomej konfiskaty broni pojawił się w pierwszej kolejności na francuskich portalach ultraprawicowych oraz na stronach dla myśliwych.

Fake newsy podczas protestów żółtych kamizelek

W weekend doszło do kolejnych poważnych protestów antyrządowych we Francji. Akt VIII, jak nazwały 8. tydzień swoich protestów żółte kamizelki i media, zgromadził w miniony weekend około 50 tys. osób, 35 "żółtych kamizelek" zostało aresztowanych. Protestujący oskarżają policję o brutalność. W internecie pojawił się kolejny film pokazujący interwencję policjanta bijącego mężczyznę po twarzy. Z kolei prezydent Emmanuel Macron oraz część mediów oskarża "żółte kamizelki" o agresywne zachowania, wandalizm oraz bezczeszczenie narodowych symboli Francji.

Francuski minister spraw wewnętrznych nie wydał nakazu skonfiskowania broni obywateli na całym terytorium kraju.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie