Czy Wielka Brytania weźmie udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego? Rozmowa Demaskator24

Pixabay

Katarzyna Stańko

Twardy brexit nie jest wykluczony, a wybory europejskie są czynnikiem komplikującym, ponieważ ewentualne przedłużenie okresu wyjścia oznaczałoby przedłużenie członkostwa i w konsekwencji obowiązek przeprowadzania w Wielkiej Brytanii wyborów europejskich i obowiązek do posiadania własnej reprezentacji w Parlamencie Europejskim i Komisji Europejskiej z pełnym prawem głosu - mówi dr Przemysław Biskup, ekspert ds. relacji Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej.

katarzyna Stańko: Scenariusz twardego brexitu jest nadal realny?

Przemysław Biskup: Istnieje taka możliwość. Od wtorku do piątku, kiedy mają miejsce kluczowe glosowania w Izbie Gmin, jesteśmy w oku cyklonu. We wtorek w Izba głosowała nad lekko zmodyfikowaną wersją porozumienia. Zostało ono odrzucone. Wcześniej Unia Europejska nie zgodziła się na modyfikację mandatu negocjacyjnego, co sprawiło, że zmiany, które uzgodniła Theresa May z Jean-Claude Junckerem były kosmetyczne. Bez zmiany mandatu nie udało się zrealizować postulatów, które zadowoliłyby brexiterów (części parlamentarzystów opowiadających się za brexitem), a to połowa posłów Teresy May. W środę odbyło się głosowanie nad wyjściem Wielkiej Brytanii z UE bez porozumienia. Izba Gmin przyjęła uchwałę w brzmieniu z poprawkami opozycji, która całkowicie odrzuca możliwość wyjścia bez porozumienia. W czwartek wieczorem będzie głosowana uchwała ws. opóźnienia daty wyjścia z UE oraz na jak długo. Uchwały te mają kluczowe znaczenie polityczne, ale nie zmieniają samoistnie prawa, na mocy którego Wielka Brytania wychodzi z UE 29 marca bez względu na zawarcie porozumienia. W tym celu potrzebna jest wciąż legislacja.

Co dalej z wyborami do Parlamentu Europejskiego?

Wybory europejskie są czynnikiem komplikującym okres przedłużenia okresu wyjścia, bo oznacza to przedłużenie członkostwa i w konsekwencji obowiązek przeprowadzania w Wielkiej Brytanii wyborów europejskich i prawo do posiadania własnej reprezentacji w Parlamencie Europejskim i Komisji Europejskiej z pełnym prawem głosu. Przedłużenie może nastąpić bez nadmiernych komplikacji na okres - według różnych analiz - od 22 maja, czyli ostatniego dnia przed rozpoczęciem wyborów europejskich, do maksymalnie 2 lipca, czyli dnia ukonstytuowania się nowego Parlamentu Europejskiego. Do tego momentu Wielka Brytania miałaby jeszcze swoich reprezentantów w PE, choć faktycznie nie działaby on już od 18 kwietnia. Zatem bez większych problemów przedłużenie może dotyczyć 2-3 miesięcy i mieć techniczne znaczenie. Aby doszło do podejmowania negocjacji politycznych w kwestii umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, przedłużenie musiałoby być znacznie dłuższe, minimum 9 miesięcy, a faktycznie co najmniej rok. Wówczas jednak materializuje się problem wyborów europejskich i udziału Brytyjczyków w formowaniu nowych władz UE.

Jakie jest pole negocjacyjne, aby doszło do porozumienia?

Jedna lub obie ze stron muszą znacząco ustąpić. Brytyjczycy chcą renegocjacji protokołu irlandzkiego, jako minimum stawiają możliwość jednostronnego wyjścia z tego protokołu. Unia Europejska się na to nie godzi i faktycznie domaga się od strony brytyjskiej pozostania w stałej unii celnej, a nawet wspólnym rynku.

Premier May ustąpi?

Trudno przewidzieć. Glosowania w środę zademonstrowały bardzo daleko idące rozprężenie zasad dyscypliny partyjnej i rządowej, co realnie pozbawia May znacznej części władzy jako premiera i lidera partyjnego. Jednak tajemnicą jej trwałości i siły na tym stanowisku w ostatnich miesiącach jest słabości alternatyw. Można ją porównać do osoby podłączonej pod maszynę wspomagającą życie. W każdej innej sytuacji przestałaby być premierem. Sytuacja „kroplówki” jednak niezwykle długo się utrzymuje. Opozycyjna Partia Pracy jest jeszcze bardziej podzielona niż rządzący konserwatyści, co się bardzo rzadko zdarza. Obie te wielkie partie są niezwykle i głęboko podzielone na tle brexitu i innych kwestii. Premier May ma indeks poparcia społecznego na poziomie – 40%, ale Jeremy Corbyn notuje wyniki na poziomie -60%. Patrząc na May, wydawało by się, że gorzej być nie może, jednak Corbyn udowadnia że jednak może. May występuje też w roli kozła ofiarnego, na którego zrzucone zostaną wszelkie winy za wady i negatywne konsekwencje brexitu. Póki Wielka Brytania nie wyjdzie z UE, nie ma chętnych, aby zająć jej pozycję. Jako formalny przywódca (bo realne przywództwo się rozmyło) utrzyma się zatem do momentu wyjścia z UE. Po brexicie przypuszczalnie dojdzie do zmiany przywódcy konserwatystów, co oznacza zmianę premiera i składu rządu. Być może będą przyspieszone wybory. Nowe referendum natomiast jest wciąż scenariuszem niskiego prawdopodobieństwa.

W partii konserwatywnej jest kilkunastu polityków, którzy mogliby zastąpić May. Najbardziej rozpoznawalnym kandydatem i faworytem jest Boris Johnson, ale ocenia się, że ma szanse około 25 proc. Mając bardzo wysokie poparcie wśród aktywistów partyjnych, ma on jednocześnie wysoki elektorat negatywny wśród posłów. A procedura w Partii Konserwatywnej jest taka, że posłowie zgłaszają kandydatów i głosują nad nimi do momentu wyłonienia finałowej dwójki. Członkowie partii wybierają szefa partii dopiero z tej finałowej dwójki. Problemem Johnsona jest taki, że może nie wyjść z powodu niechęci innych posłów z pierwszego etapu.

Dr Przemysław Biskup, główny specjalista w ramach programu „Unia Europejska” Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Jego badania koncentrują się na relacjach Zjednoczonego Królestwa z UE i NATO oraz roli UE w brytyjskiej polityce wewnętrznej. Wykładowca akademicki (Szkoła Główna Handlowa, wcześniej Uniwersytet Warszawski).

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

18.03.2019 07:22:48

Test

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie