Ekonomista PiS odpowiada: Znajdziemy pieniądze na Piątkę Kaczyńskiego. Rozmowa Demaskator24

Katarzyna Stańko

- Według nas sensem rządzenia jest zwiększyć zasobność portfeli Polaków. Spór na linii PiS - ekonomiści na temat Piątki Kaczyńskiego jest czysto polityczny. Będziemy dalej uszczelniać system podatkowy, zlikwidujemy patologie w ZUS, NFZ i FUS. Środki na realizację naszych obietnic się znajdą. W postaci transferów socjalnych oddajemy Polakom to, co zostało im zagrabione przez ostatnie 30 lat, bo budżet to nie tylko wskaźniki i martwa natura. To jest działanie na rzecz bardziej sprawiedliwej dystrybucji dochodu narodowego – mówi w rozmowie z Demaskator24 poseł Janusz Szewczak, wiceprzewodniczący Komisji Finansów Publicznych, czołowy ekonomista PIS.

Podpisał się Pan pod apelem ekonomistów o rozwagę oraz poszanowanie stabilizacji w finansach publicznych. "Wygrana nie za każdą cenę"?

Nie. Wśród, tych którzy się podpisali pod tym apelem są politycy, ministrowie i wiceministrów finansów rządów PO-PSL, współpracownicy ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego i ministra Szczurka, którzy są współodpowiedzialni za to, że wyłudzono z budżetu państwa dochody z VAT na 250 mld zł, a ja bym doliczył jeszcze koszt 10 mld zł z podatku akcyzowego, z CIT, z niepobieranego podatku hazardowego. Według moich obliczeń w sumie będzie to około 400 mld zł. Jest tam też pani Adamowicz, ona nie jest znana w świecie finansów, a na dodatek nie potrafiła się doliczyć z mężem liczby mieszkań i kont bankowych Nie powinna zabierać głosu w tej sprawie, bo się na tym nie zna. Inny sygnatariusz, Andrzej Olechowski sprzedał Włochom fabrykę FSO Bielsko-Biała z 20-letnim zwolnieniem z podatku. Nie wykazywał dbałości o stabilność finansów publicznych. Ten list jest stricte polityczny i kuriozalny.

A nie boi się Pan, że przez wydatki na programy Piątki Kaczyńskiego przejemy wzrost gospodarczy? O tym mówią różni ekonomiści, nie tylko sygnatariusze tego listu.

O wzrost gospodarczy martwią się środowiska związane z dawną Unią Wolności, KLD, SLD, AWS, PSL, którzy wyprzedawali polski majątek narodowy za bezcen. Przez 30 lat wyprzedawania majątku Polski zarobiliśmy zaledwie około 170 mld zł. To jest tyle, ile my, rząd PiS-u w zeszłym roku uzyskaliśmy tylko z podatku VAT. Teraz Ci wszyscy ekonomiści wykazują purystyczną dbałość o to, jak ten rząd PiS sobie poradzi i znajdzie pieniądze na 500+ i dodatkowe emerytury. Roztaczają nam wizje spowolnienia gospodarczego, kryzysu. Przypomnę, że minister Rostowski przejął 150 mld z Otwartych Funduszy Emerytalnych i wydał je na łatanie dziury budżetowej zaledwie w ciągu jednego roku. Wcześniej ci ekonomiści jakoś nie protestowali przeciwko temu.

Odpowiada Pan jak polityk, a nie ekonomista. Nie podali Państwo źródeł finansowania Piątki Kaczyńskiego, stąd cała dyskusja i zarzuty o rozdawnictwo przed wyborami.

Ja mam cały zasób pomysłów, skąd wziąć te pieniądze. Pani minister finansów nie zawsze korzysta z moich podpowiedzi. Jeśliby mnie zapytała, to mam swoje zdanie. Koszt Piątki Kaczyńskiego to około 40 mld zł.

Będzie dymisja Pani minister Czerwińskiej? Mamy do czynienia z konfliktem na linii ministerstwo finansów - PIS.

Nie, pani minister dementuje, pan premier również.

Pani minister Czerwińska nie zdementowała sama oficjalnie.

Skoro będzie dalej zajmowała się budżetem i sprawdzać źródła dochodu i dochody państwa, to jest to dementi w moim rozumieniu. My chcemy dalej stymulować konsumpcję i popyt. Pani minister mówi o stymulacji fiskalnej. Nasz wzrost gospodarczy czy tego chcemy, czy nie opiera się na konsumpcji i popycie.

Niestety nie na innowacjach i flagowych polskich produktach wysokiej jakości, które znane byłyby na świecie, może z kilkoma wyjątkami.

No tak, ale to możemy powiedzieć, że wzrost gospodarczy Francji czy Niemiec opiera się na czym innym, ale wynosi od 0,5 do 1,5 proc.

Startujemy z niższego poziomu.

Ale mamy 5,1 proc. w 2018 i powyżej 4 proc. w 2019.

Koszt dodatkowej 13. emerytury w wysokości 1100 zł brutto, to 10 mld zł dla budżetu państwa. Czy obejmie one również osoby objęte ustawą dezubekizacyjną? Wcześniej obcięto emerytury dużej grupie związanej z aparatem bezpieczeństwa.

To jest świadczenie powszechne, więc obejmie wszystkich. Choć sam nie jestem zwolennikiem, aby w jakikolwiek sposób te środowiska ubeckie wspierać. Te 10 mld wróci do budżetu. Wracałoby więcej, gdybyśmy mieli polskie sieci handlowe, a nie dominację zagranicznych marketów. Pamiętajmy, że emeryci wydają głównie na leki i na jedzenie, na prezenty dla wnuczków.

To gdzie znajdą się środki na Piątkę Kaczyńskiego?

W samej rezerwie celowej (red. wydatki na cele nieprzewidziane w budżecie) mamy 30 mld zł. Będziemy dalej uszczelniać systemy podatkowe. Nie tyle VAT-u, bo tu rzeczywiście jest mały margines, ale wpływy z podatku CIT i podatku akcyzowego oraz uszczelnimy wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia i Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.

W jaki sposób?

Od zeszłego roku zaczęliśmy walkę z wywozem leków z Polski. Straty dla państwa szacujemy tu na 2 do 4 mld zł każdego roku.

Ale mamy wolny rynek, jedne firmy sprzedają, inne kupują.

Chodzi o wyłudzenia i sprzedaż tanich, dotowanych leków i ich nielegalny wywóz zagranicę, gdzie uzyskiwane są kilkukrotne przebicia cenowe. Jeśli chodzi o FUS, to będziemy prowadzić kontrole sztucznie zatrudnianych osób z wysokimi zarobkami, takimi, jak np. 20 tys. pensji dla asystentki dyrektora, która po miesiącu przechodzi na macierzyński. Wyłudzeń wynikających z zatrudniania na kilka równoległych umowach i sztucznie wysokich wynagrodzeń. Wyłudzania w ZUS szacujemy na 300 mln zł rocznie.

A umowy menadżerskie, które nie są objęte ZUS-em? Tutaj też będziecie szukać oszczędności?

Tak. Trzeba również zlikwidować ograniczenie ozusowania 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Ludzie zarabiający kilkadziesiąt tysięcy złotych kończą płacenie ZUS w styczniu. Można powiedzieć zatem, że nie płacą go wcale. Tutaj jest 5 do 6 mld zł do wzięcia.

Oni też płacą, tylko do pewnego pułapu.

To jest skrajne i niemoralne uprzywilejowane 350 tys. osób. Bo ekspedientka czy nauczycielka płaci ZUS cały rok. Bogaci procentowo powinni płacić tyle samo na ZUS, co zwykły śmiertelnik. Zwolnienie tych osób z płacenia wysokich składek, bo kiedyś trzeba będzie im płacić wysokie emerytury uważam za bajki, marketing i lobbing.

Tego typu działania podrożą koszty pracy, a Polska wciąż konkuruje niższymi kosztami zatrudnienia.

To już się zmienia. Nasze wynagrodzenia muszą rosnąć, czy to się przedsiębiorcom podoba czy nie, bo brakuje rąk do pracy. Jest koniunktura, wielu producentów mogłoby produkować i sprzedawać więcej, gdyby mieli więcej rąk do pracy. Brakuje nam około 250 tys. pracowników w budownictwie, handlu, usługach.

Nauczyciele też powinni więcej zarabiać? Rząd się ugnie i zapłaci te 1000 zł, którego żąda ZNP?

Nie wiem, czy 1000 zł, to musi być kompromis. Trzeba uzgodnić mapę dochodzenia do wyższych pensji. Dla nauczycieli strajk też nie jest korzystny. A ten rząd ma szansę istnieć kolejne 4 lata.

A czy te wszystkie obietnice to nie jest strach przed porażką w wyborach europejskich, które nie są Państwa mocnym polem? 13. emerytura będzie wypłacana w maju, pod koniec maja mamy wybory do Parlamentu Europejskiego . Ekonomiści mówią, że rozkręcili Państwo spiralę obietnic.

A skąd miałby wynikać ten strach? Z tego listu ekonomistów?

Licytacja na programy socjalne rozpoczęła się znacznie wcześniej. Pojawiły się inne partie z socjalnymi obietnicami.

„Wiosna” do lata przeminie, do jesieni na pewno. Jak będą mieli 5-6 proc., to super dla nich. Ich program gospodarczy polega na tym, że zamkną kopalnie i dadzą wszystkim podwyżki i ma kosztować to 35 mld. Zabrakło im chyba jednego zera w tych wyliczeniach. PO tak naobiecywało, że 40 mld na Piątkę Kaczyńskiego to jest nic przy ich postulatach. Obniżenie podatków prawie o połowę…..

PiS też obiecuje obniżenie podatku dochodowego z 18 do 17 proc.

Ale nie z 18 do 10 proc., jak PO. To jest absurd ekonomiczny. Platforma, jak rządziła, odebrała nawet umarlakom, zmniejszając o 30 proc. zasiłek pogrzebowy do 4 tys. zł.

Premier Morawiecki jednak mówił w weekend o większym zadłużaniu i deficycie państwa. Może nawet powyżej 3 proc. PKB.

My mamy inną wizję państwa. Sens tego rządzenia jest taki, że nie chcemy być klepani po plecach przez Komisję Europejską czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Chcemy, żeby Polacy mieli więcej w portfelach. Konsumpcja rośnie, produkcja przemysłowa również.

Wskaźnik nastrojów przedsiębiorców, wyprzedzający koniunkturę obniżył się, firmy boją się kryzysu.

Bo za dużo przedsiębiorców ogląda TVN i czyta „Gazetę Wyborczą”.

Jak słyszą o zadłużaniu państwa, to zaczynają się obawiać.

Druga Grecja i 100 mld deficytu, czym straszy prof. Balcerowicz już od lat, to bajki. Nasza sytuacja gospodarcza jest jedną z najlepszych w Europie.

I zamiast teraz z tego skorzystać i oszczędzić na przyszłość, to my zaczynamy coraz więcej wydawać. Może to jest czas na budowanie zasobów?

Prof. Balcerowicz tak zaciskał pasa społeczeństwu, że aż niektórym się pod szyją zacisnęło.

Czasy reformy Balcerowicza to lata 90.; szalejąca hiperinflacja, upadające firmy, przerost zatrudnienia i brak pieniędzy na benzynę w bakach radiowozów policyjnych. Bez reform i umorzenia części długów Polski prawdopodobnie byśmy zbankrutowali i byli w zupełnie innym miejscu.

Balcerowicz ciął, oszczędzał i nie zlikwidował popiwku, podatku od ponadnormatywnych wynagrodzeń, czegoś co było zaprzeczeniem rynkowej gospodarki. Ten liberał pobierał podatek od rosnących wynagrodzeń!

Ale PiS 19 proc. podatku Belki od oszczędności też nie zlikwidował.

To prawda. Jest jeszcze wiele rzeczy, które trzeba z powrotem postawić na nogi. To przecież również VAT, ale przypomnę to, że PO-PSL podniosło VAT do 23 proc. Myśmy deklarowali obniżkę, chcemy to zrobić, ale jeszcze trzeba zatykać dziury. W sumie my mówimy o marnych pieniądzach, które zrobią wielką robotę.

To nie są „marne” pieniądze. Tylko program 500 + na każde dziecko będzie kosztował ponad 18 mld zł. Zlikwidowali Państwo ubóstwo tym programem, ale jego rozszerzenie…

W skali kraju tak, ale proszę spojrzeć na zwykłą polską rodzinę czy emeryta. Czy oni to 1000 zł dodatkowej emerytury zainwestują na giełdzie w Londynie albo założą konto w Szwajcarii?

Jednorazowy zastrzyk spowoduje, że po prostu wydadzą te pieniądze, przejedzą je.

Nie. Funkcją władzy publicznej jest zapewnienie przyzwoitego standardu życia.

A nie lepiej dać wędkę?

Ten zastrzyk finansowy nic złego gospodarce nie zrobi. To jest kwestia pewnych teorii ekonomicznych czy Francuzi się przejmują, że mają wysoki deficyt?

Zaczynają przegrywać wyścig o konkurencyjność.

Jeśli chodzi o poziom życia to jeszcze nie.

Proszę spojrzeć na demonstracje „żółtych kamizelek” i na ludzi, których nie stać, żeby mieszkać w miastach.

To jest konsekwencja głupiej polityki Macrona. Człowiek ma jedno życie i ludzie patrzą na tu i teraz.

Zwiększając zadłużenie państwa, obciążają Państwo tak naprawdę kolejne pokolenia. Zadłużenie FUS jest duże, a na rynek pracy wchodzi coraz mniej osób.

To co mają powiedzieć Japończycy, oni to mają dopiero stare społeczeństwo i relacje długu publicznego do PKB 250 proc. Grecy 180 proc, Włosi 140 proc. My mamy trochę ponad 50 proc. Francuzi czy inne kraje w strefie euro są dopieszczane przez Europejski Bank Centralny, który skupuje ich obligacje, czyli ich kredytuje. Podobnie, jak wielkie koncerny i banki.

Wie Pan, jakie produkty występują pod polskimi markami we francuskich sklepach? Wódka, ogórki i grzyby z Polski. Miał być grafen - nie ma, miały być innowacje i rozwój technologiczny wybranych branż, jak nanotechnologicznej - nie ma.

Jest nawet gorzej, bo w Polskich sklepach można kupić francuskie ogórki, mimo, że polskie są najlepsze albo australijskie jabłka. Dzisiaj gospodarki są otwarte.

Miałam na myśli inwestycje i tworzenie innowacyjnych produktów, co Państwo obiecywali.

Będą, premier dużo mówi o tym. Proszę spojrzeć na przekop Mierzei Wiślanej. Jak jest wielki sprzeciw Rosji i Unii Europejskiej.

To projekt polityczny. Ekonomicznie zwróci się za wiele lat, o ile w ogóle.

Gdynia Kwiatkowskiego też była projektem politycznym. Niemcy mówili, po co wam Gdynia, jest przecież Gdańsk. Polityka jest wektorem gospodarki i odwrotnie.

Czyli nie unikniemy polityki w gospodarce?

Absolutnie nie. A teraz nic niepokojącego się nie dzieje. W zeszłym roku mieliśmy najniższe deficyt.

Centralny – tak, ale do tego dochodzi zadłużenie samorządów oraz FUS.

Zadłużenie samorządów wzrosło, bo włodarze się obudzili przed wyborami i stwierdzili, że muszą coś zainwestować. Samorządy są zdominowane przez totalna opozycje i będą opowiadać to, co opozycja. A jak będziemy mieć deficyt centralny 1,5. A myślę, że w sumie 3 proc. nie będzie. Zmienia się geopolityka. Polska łódka gospodarcza nie powinna być tak bardzo przywiązana do niemieckiego wieloryba, do niemieckiej gospodarki.

To z kim, jeśli nie z Niemcami mamy być powiązani gospodarczo? To nasz największy partner.

To wszystko jest dobre, jak jest dobrze, ale jak USA nałoży sankcje i cła np. na ich przemysł samochodowy, to ucierpimy również i my. Powinniśmy intensyfikować przyciąganie kapitału amerykańskiego, z Azji, powinniśmy inwestować w Afryce. Powinniśmy zdywersyfikować możliwości zarabiania pieniędzy. A nie być półkolonią gospodarczą, poddostawcą części zamiennych i półproduktów dla gospodarki niemieckiej. Wyprzedaliśmy swój własny rynek. 60 proc. produkcji cukru w Polsce, to są trzy niemieckie cukrownie. Młyny mielące polskie zboże, to kapitał zagraniczny. Podobnie jest w przemyśle mięsnym. Nie mamy polskich fabryk leków, poza małymi prężnymi firmami.

To kiedy to zrobimy? Na razie wydajemy na wydatki socjalne.

Prawie 30 lat Polska była wyprzedawana. Nawet PKP Energetyka czy Kolejka na Kasprowy Wierch nie są nasze. To jakiś absurd.

To tak, jakby negował Pan transformację ustrojową, to że jesteśmy w Unii.

Nie. To za daleko posunięte. Mam krytyczną ocenę transformacji zrobionej przez środowiska neoliberalne. Musimy odzyskać to, co wyprzedano za bezcen w ramach repolonizacji. Kolejny przykład Domy Towarowe Centrum zostały sprzedane za bezcen, a niedawno fundusze prywatne, które były w ich posiadaniu odsprzedały to za 1,3 mld zł. Takich przykładów jest setki. Krytykuję eurokratów, ale nie znaczy że jestem przeciwnikiem Unii Europejskiej.

Kiedy zrealizują Państwo obietnice Piątki Kaczyńskiego?

Maj - 13. emerytura, 500 + na każde dziecko- od lipca, obniżenie podatku dochodowego z 18 do 17 proc. - na jesieni. PKS w regionach też w tym roku, to się rozpoczyna, musimy tu współdziałać z samorządami. Zwolnienie z podatku osób do 26. roku życia tez pewnie w tym roku. Spokojnie przeanalizujemy politykę po wyborach europejskich. Najtrudniejszym elementem władzy jest wyprzedzające działania między wzrostem wynagrodzeń, a wzrostem gospodarczym. Zawsze jest tak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Polacy widzą, ze się poprawia, to każdy chce skorzystać.

A zna Pan historię referendum w Szwajcarii w sprawie podwyższenia emerytur? Społeczeństwo powiedziało, że nie chce, bo państwa na to nie stać. Taka odpowiedzialność społeczeństwa obywatelskiego.

Tak. Jeśli będziemy mieć takie wynagrodzenia, jak Szwajcarzy, to wtedy też będziemy bardziej pryncypialni w sferze dyscypliny budżetowej. Na razie niektóre nasze emerytury są na granicy przetrwania, a wynagrodzenia niskie. Nasze rozumienie rządów to poprawianie zasobności portfela Polaków. Budżet to nie jest sztuka dla sztuki. To nie są wyłącznie wskaźniki, to nie jest martwa natura. To jest działanie na rzecz bardziej sprawiedliwej dystrybucji dochodu narodowego.

Komu Państwo zabiorą, żeby dać innym. Zlikwidujecie Otwarte Fundusze Emerytalne, tę resztkę, która funkcjonuje jeszcze?

Nie ma w tej sprawie decyzji. Paradoksalnie ZUS radzi sobie teraz dobrze.

Bo Ukraińcy przyjechali i płacą składki.

Nie tylko. Polacy więcej zarabiaj i też płacą większe składki. Mamy najniższe bezrobocie w historii i lepsza ściągalność składek. To nie koniec programów socjalnych, które chcemy wprowadzić.

A programy prorozwojowe?

Kolejne 3-4 lata będziemy wzmacniać inwestycje. Musi być jednak rynek, ludzie, którzy chcą kupować produkty, i których na to stać. Będziemy rozwijać sektory gospodarki: Farmaceutyka, elektromobilność, Mieszkanie Plus również pobudzi koniunkturę: budownictwo, wyposażenie wnętrz. Ci, co korzystali na wyprzedawaniu majątku państwowego teraz najgłośniej protestują, a nasze programy socjalne to jest to, co zostało Polakom zabrane, a my teraz to oddajemy w tej właśnie formie.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2019.04.02 18:37:10

Do Dojnej Zmiany: Wystarczy nie kraść ! Słyszysz Broszka? Dlaczego cizom glapy wypłacają po 50 tys. zł ? Za co? Przecież z zawodu są filologami a nie bankierami, chyba że bankowo rozkładają...Wystarczy nie kraść w spólkach skarbu państwa a pieniądze "się znajdą"!

2019.04.01 15:35:56

I mówi to partia która 1,2 mld zł rocznie przeznacza na propagande.

Za 1,2 mld zł to byśta mieli 1% akcji Mercedesa a mamy bełkot przygłupów partyjnych :(

To Arabowie są mądrzejsi i mają już kilkanascie procent akcji mercedesa.

Uczta się od mądrzejszych.

2019.04.01 15:33:49

Panie kiedyś kiedy mieszkania, domy i działki to za grosze chodziły, teraz inaczej to wygląda.

2019.04.01 15:19:34

wyprzedawanie dóbr narodowych za bezcen to zwykła komunistyczna teoria spiskowa. Skąd wiedzą, że za bezcen? Kaczyński to obliczył? Sakowicz? Przecież oni nigdy w życiu takiej transakcji nie przeprowadzili. Zwykła manipulacja policzona na głosy słabiej wykształconych, którzy łatwo łykają takie populistyczne brednie. A po co im "zrepolonizowane", czyli upartyjnione spółki najlepiej pokazuje gigantyczna skala nepotyzmu i kolesiostwa tej ekipy. Te spółki są im tylko po to by je doić.

2019.04.01 14:49:01

Jak to ma być podobnie jak z tworzeniem przez pana Biereckiego polskiego sektora bankowego, to dejta se spokój.

2019.04.01 14:41:41

znajdziecie bo podniesiecie podatki i przekupicie Polaków ich własnymi pieniędzmi. ceny wszystkiego pójdą do góry i wszyscy zapłacą za chore pomysły pseudo ekonomistów

2019.04.01 13:56:30

Niech powiedzą ile pieniędzy wpadnie z wyższych cen usług i dóbr.

Dużo podatków jest w formie %, więc im większa cena masła tym większe wpływy do kasy państwa. Na prądzie to oni kokosy mają.

2019.04.01 13:54:28

Niech ktoś założy firmę która będzie pomagać ludziom w zdobyciu obywatelstwa w innych krajach. Gdzieś gdzie władza nie zabiera ludziom ogromne pieniądze i dochodzi do takiego absurdu, że potem zwraca im część ich pieniędzy.

To byłby dobry biznes, pan Cejrowski ma obywatelstwo Panamskie i podobno chwali sobie, bo zabierają mu niej kasy w podatkach, przez co nie musi harować jak wół.

Ktoś taką firmę powinien założyć.

2019.04.01 13:09:21

znajdziecie w portfelach pracujących obywateli

2019.04.01 11:15:11

Idźze juz dziadu na emeryturę!!!

2019.04.01 11:02:22

To wszystko co poseł kaczyński mówi to wg mnie pewne podobieństwo do Budowy Elektrowni Atomowej w Polsce.

Zaczęło się za PO wielkimi hasłami itd itd. Powołano spółkę która będzie odpowiedzialna za budowę w PL elektrowni atomowej.

Efekt po 10 latach :

Nie zrobiono nic, koszty ok 500 mln zł.

I

2019.04.01 10:50:57

Osobiście uważam, że te pieniądze powinny być wydane na inne cele, na służbę zdrowia, na dofinansowywanie innowacyjnych projektów (np. mały, ale rozwijający się przemysł kosmiczny), na jeszcze szybszy rozwój infrastruktury, przyspieszenie, o ile to możliwe, prac nad elektrowniami atomowymi w Polsce. Myślę, że jeżeli dobrze by to sprzedali, to zachęciliby wyborców mniej więcej tak samo, jak obecną piątką Kaczyńskiego. Ludzie, zarówno starsi jak i w wieku pracującym, odetchnęliby z ulgą gdyby wreszcie ktoś zajął się porządnie służbą zdrowia. Większe wydatki na rozwój technologii spodobałyby się młodszym. Odebrałoby to wiele argumentów opozycji, a dla gospodarki byłoby na dłuższą metę korzystniejsze.

2019.04.01 10:40:34

Najniższe bezrobocie, dobre, to wynika z tego, że ok 500 000 osób zrezygnowało z pracy i siedzi w domach nie rejestrując się jako bezrobotni, efekt 500 .

Sukces jak cholera.

2019.04.01 10:36:28

On zapomina o dwóch ważnych rzeczach.

1. To do 2004 r i długo po 2004 r WSZYSTKO BYŁO POLSKIE.

2. Na Ukrainie i Białorusi wszystko jest narodowe.

Czy tam się żyje lepiej ?

2019.04.01 10:34:06

:/ Ja nie chce żyć w jego urojonym świecie pt ja się na wszystkim znam.

2019.04.01 10:30:13

Mamy energetykę państwową, narodową i mamy jedne z najwyższych cen energii.

2019.04.01 10:24:01

Wiesz przecież że tak nie można porównywać, bo np mieszkanie przez 10 lat podrożały o ok 100 %, więc czemu pajacu manipulujesz ?

2019.04.01 10:15:55

Panie przecie jakby było wszystko państwowe to nie dali byśmy rady do wszystkiego dokładać, oszalał pan ?

2019.04.01 10:13:27

Jemu szkoda że nie ma gdzie obsadzać przydupasów partyjnych. Niech pokaże że majątkiem narodowym można dobrze zarządzać na przykładzie Stadnin koni które dobra zmiana przejęła.

2019.04.01 10:10:14

PIS zafundował Polakom program WENEZUELA , tylko że Polacy jeszcze o tym nie wiedzą.

Jedyna kompetentna osoba w rządzie, która o tym wie, szykuje się do odejścia jeszcze przed wyborami.

2019.04.01 10:08:30

A na pierwszym planie osoba odpowiedzialna za największą aferę finansową w całej jej Historii, szkoda że tego poseł Kaczyński nie dostrzega.

2019.04.01 09:56:13

zed.Nie bredź. Nareszcie choć trochę odebrał kot prezesa okradzionym i oddał.To i tak wraca do budżetu.

2019.04.01 08:55:37

Rozdawanie publicznych pieniędzy to najłatwiejszy sposób na zdobycie władzy i wygraną w wyborach! Niestety demagogia i populizm ma krótkie nogi, tak jak kłamstwo o czym przekonamy się za kilka lat. Oszukiwanie Polaków służy władzy. Niech PiS lepiej znajdzie pieniądze dla uczciwie pracujących, dla nauczycieli, lekarzy, ratowników, bo powiększanie patologi 500 i rozdawnictwo na dłuższą metę to katastrofa dla kraju!

2019.04.01 08:07:02

AWS,UNIA WOLNOŚCI I POZOSTAŁE partie przecież to wy od lat okradaliscie ,okradacie i kraść będziecie mydlenie oczu ,rozdawnictwo naszych podatków jesteście byliście i będziecie złodziejami

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie