Marek F. skazany za nagrywanie polityków przeniesiony w trybie nadzwyczajnym w związku ze sprawą zmarłego boksera Dawida Kosteckiego?

fot. Michał Dyjuk

Katarzyna Stańko

Marek F. biznesmen skazany w aferze podsłuchowej został w trybie nadzwyczajnym przeniesiony z aresztu śledczego Warszawa Białołęka - twierdzi adwokat skazanego mec. Marek Małecki. Mecenas łączy kwestię przeniesienia Marka F. z samookaleczeniem Mariusza G,który przebywał w tej samej celi z nieżyjącym bokserem Dawidem Kosteckim "Cyganem".

- Po ciężkim "samookaleczeniu" współwięźnia nieżyjącego boksera Dawida Kosteckiego Marek F. został przeniesiony z zakładu Karnego na Białołęce – mówi Demaskator24 adwokat skazanego za nagrywanie polityków, mec. Marek Małecki.

- Kiedy chciałem go odwiedzić w niedzielę jako obrońca, nikt nie chciał udzielić mi informacji, gdzie przebywa mój klient, co się wydarzyło i jakie są przyczyny przeniesienia – informuje nas adwokat skazanego Marka F. Własnymi kanałami udało mi się ustalić, że Marek F. przebywa w zakładzie na Służewcu. Ustalam jako obrońca, jakie były faktyczne przyczyny jego przeniesienia, i czy jego życiu i zdrowiu wciąż nie zagraża niebezpieczeństwo – dodaje mecenas.

Afera taśmowa. Co dalej z Markiem. F? Rozmowa z mec. Markiem Małeckim

Jako pierwsze o przeniesieniu Marka F. poinformowało w środę rano radio Zet.

Rzecznik prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, ppłk Elżbieta Krakowska potwierdziła Demaskator24 fakt przeniesienia Marka F., ale poinformowała, że "okoliczności przeniesienia były inne".

W oficjalnym komunikacie, który otrzymaliśmy w środę rano czytamy:

"Marek F. po zakończonych badaniach psychologiczno-penitencjarnych w ośrodku diagnostycznym w Areszcie Śledczym w Warszawie- Białołęce, wrócił do Aresztu Śledczego w Warszawie-Służewcu, w którym przebywał wcześniej. To standardowa procedura. Marek F. ma prawo, jak każdy skazany, do widzeń i telefonów, i korzysta z nich. W areszcie na Służewcu korzystał z telefonu, miał też widzenie z adwokatem w godzinach porannych w dniu wczorajszym (20 sierpnia).Marek F. po zakończonych badaniach psychologiczno-penitencjarnych w ośrodku diagnostycznym w Areszcie Śledczym w Warszawie- Białołęce, wrócił do Aresztu Śledczego w Warszawie-Służewcu, w którym przebywał wcześniej. Informacja podana dziś, że adwokat nie zna jego miejsca pobytu jest nieprawdziwa."

Adwokat Marka F. potwierdza, że widział się już z Markiem F. jednak podtrzymuje informację, że tryb przeniesienia Marka F. był nadzwyczajny. Mecenas łączy go z samookaleczeniem więźnia Mariusza G. - Przeniesienie Marka F. odbywało się w niedzielę w trybie pilnym, który wiąże się z dużymi kosztami i specjalnymi środkami bezpieczeństwa, było to robione w pośpiechu i w tajemnicy - mówi nam adwokat Marka F., dodając, ze badania psychologiczne Markowi F. wykonano już wcześniej.

O samookaleczeniu Mariusza G., który w chwili śmierci Dawida Kosteckiego przebywał z nim w celi w Areszcie Śledczym w Warszawie-Białołęce - we wtorek poinformowała rzeczniczka prasowa ppłk. Elżbieta Krakowska. Do samookaleczenia doszło w sobotę. Według informacji, jakie przekazała rzeczniczka prasowa, Mariusz G. celowo skaleczył się w przedramię. Chwilę po tym incydencie udzielono mu pomocy medycznej. Ppłk. Krakowska podkreśla, że nie była to próba samobójcza. Jednak, jak ustalił portal tvn24 o samookaleczeniu Mariusza G. nie zostali poinformowani prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, badający śmierć boksera.

Mariusz G. przebywał w jednej celi z Dawidem Kosteckim w dniu, w którym Kostecki popełnił samobójstwo. Do samookaleczenia Mariusza G. miało dojść po jego rozmowie z partnerką. Kobieta miała mu m.in. powiedzieć, że przez to, co dzieje się wokół sprawy Dawida Kosteckiego, "nigdy nie wyjdzie z więzienia". Mariusz G. w rozmowie z psychologiem miał także powiedzieć, że jest załamany tym, co się dzieje w związku ze śmiercią Kosteckiego. Miał się także bać, że zostanie posądzony o jego zabójstwo. Mariusza G. objęto wzmożoną opieką wychowawczą i psychologiczną.

Bokser Dawid Kotecki zmarł 2 sierpnia nad ranem w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. Miał się powiesić w łóżku na pętli z prześcieradła przykryty kocem, co zdaniem służby więziennej uniemożliwiło natychmiastową reakcję współprowadzonych. Kostecki odsiadywał wyrok 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie grupą przestępczą. 38-letni Kostecki miał mieć wiedzę na temat działania podkarpackich agencji towarzyskich, a także korumpowania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. W tej sprawie był przesłuchiwany.

Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok wykluczyła udział w jego śmierci osób trzecich, potwierdzając popełnienie samobójstwa. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. W samobójstwo nie wierzy rodzina Kosteckiego, którą reprezentują mecenasi Roman Giertych i Jacek Dubois. Wątpliwości obrońców budzą dwa ślady na szyi zmarłego Kosteckiego. "Gazeta Wyborcza", powołując się na wypowiedź jednego z prokuratorów, informowała, że może to świadczyć o nakłuciach igłami, co miałoby skutkować możliwym odurzeniem, a następnie uduszeniem, zaś samobójstwo byłoby tylko upozorowane. Z kolei rp.pl wskazuje, że takie same ślady mogłoby pozostawić użycie paralizatora.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

27.08.2019 20:01:05

tak to prawda ,,grupa przestępcza'' , bak słów ,ile żyje tagiego gawna nie widzalem

21.08.2019 21:34:58

Te dziwne wypadki i ogólny bałagan to są skutki "reformy" Ziobry?

21.08.2019 19:49:30

Gdyby nie on to kamieni kupa by walili nas w rogi!

21.08.2019 15:42:30

PiSowska zorganizowana grupa przestępcza nie pozwoli aby świadkowie ich mafijnych poczynań długo pozostawali żywi.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie