Premier Mateusz Morawiecki nie podpisał apelu przeciwko 5G - nowej technologii mobilnego internetu. Ministerstwo cyfryzacji: podpis to fejk

Źródło: Facebook.com. Na stronie "My Wolni Ludzie" znalazła się informacja o podpisaniu przez premiera Mateusza Morawieckiego apelu o wstrzymanie wprowadzania technologii 5G

Andrzej Brzuszkiewicz

Na liście podpisów pod apelem przeciwko wprowadzeniu 5G (piąta generacja mobilnego internetu) znalazło się nazwisko Mateusza Morawieckiego. Okazuje się, że premier nie poparł tej deklaracji. - To fejk - informuje ministerstwo cyfryzacji.

Na stronie internetowej 5gspaceappeal.org został umieszczony apel przeciwko wprowadzaniu 5G - nowej technologii bezprzewodowego przesyłu danych. Według organizatorów tej akcji, 5G szkodzi zdrowiu ludzi. Na tej stronie każdy może zarejestrować się i poprzeć deklarację sprzeciwu wobec 5G. Na liście sygnatariuszy znajdują się nazwiska ludzi z kilkudziesięciu krajów. Wśród nich Fundacja Digital Poland odkryła pozycję: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Warszawa, Mateusz Morawiecki, Premier. Na Twitterze zapytała o to urzędników Ministerstwa Cyfryzacji.

Wiceszefowa tego resortu Wanda Buk odpowiedziała, że ta informacja jest fałszywa. - Zapytaliśmy @PremierRP - to fejk. Wczoraj wśród sygnatariuszy był Elvis Presley - napisała na Twitterze.

Na liście sygnatariusz apelu o powstrzymanie 5G na stronie 5gspaceappeal.org jednak nie znaleźliśmy Elvisa Presleya. Być może opuścił on już listę.

Technologia 5G budzi na świecie i w Polsce kontrowersje. Protestujący próbują powstrzymać wprowadzenie rozwiązań 5G, które ich zdaniem zaszkodzą zdrowiu ludzi. Tymczasem eksperci uważają, że obawy te nie są poparte naukowymi dowodami.

Technologia 5G zagraża zdrowiu? Ekspert: Jeśli normy będą przestrzegane, nie ma zagrożenia

- Chcemy dać Polakom źródło rzetelnych informacji na temat 5G, by nikt ich nie wprowadzał w błąd. W przestrzeni publicznej jest wiele nieprawdziwych informacji na temat tej technologii, często bardzo emocjonalnych. To jest po prostu manipulacja - mówiła wczoraj Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji, prezentując stronę internetową www.gov.pl/5g, na której znalazły się informacje nt. 5G, oparte o badania i światową wiedzę na ten temat zebraną przez polskich naukowców.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

11.06.2019 19:09:00

W XIX wieku ludzie protestowali przeciwko kolei, a później równie chętnie z niej korzystali. Na początku XX w. przeciwko elektryczności, bez której później nie wyobrażali sobie życia. W XXI przeciwko technologii 4G, z której ochoczo korzystają protestując przeciwko 5G.



Mogę się założyć o przysłowiową flaszkę, że ci którzy teraz robią krzyk o tą technologię, już stoją w kolejce po smartfony i inne gadżety mogące pracować w w/w technologii.

11.06.2019 16:02:19

Jak to info się rozeszło ludzie przestali protestować :) Kto na tym zyskał ?

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie