Prezydent Andrzej Duda: „Nie zrezygnujemy z węgla. Węgiel nie stoi w sprzeczności z ochroną klimatu i postępem technologicznym"

fot. bartłomiej romanek, dziennik zachodni/polska press

Kaatrzyna Stańko

Czy Polska może zrezygnować z węgla? UE chce całkowitej dekarbonizacji do roku 2050. Sprawdzamy plan rządu oraz opinie ekspertów w kwestii dekarbonizacji oraz szkodliwości węgla.

W poniedziałek rozpoczął się oficjalnie szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach. W węglowej stolicy Śląska spotyka się ponad 3 tys. światowych przywódców, którzy rozmawiają o zagrożeniach, które stolą przed nasza planetą. 80 proc. energii elektrycznej w Polsce wytwarzanej jest właśnie z węgla, a budowa elektrowni atomowej to odległy rok 2033, o ile rząd nie zmieni planów w tym zakresie. Polska importuje coraz więcej gazu, ropy i węgla. Czy zatem możemy oprzeć się na innych źródłach energii?

„Nie ma dzisiaj w Polsce strategii całkowitej rezygnacji z węgla. To nasz strategiczny surowiec, więc trudno, byśmy z niego rezygnowali” - taką deklarację prezydent Andrzej Duda powtórzył dwukrotnie podczas pierwszego dnia szczytu klimatycznego w Katowicach.

Unia chce gospodarek zero emisyjnych
Komisja Europejska przyjęła długoterminową wizję ochrony klimatu. Strategia nosi tytuł „Czysta planeta dla wszystkich”. Dokument jest omawiany podczas szczytu klimatycznego w Katowicach. Przedstawiona przez Komisję wizja neutralności dla klimatu obejmuje prawie wszystkie dziedziny polityki UE i polega na stworzeniu tzw. zero emisyjnych gospodarek. Jest zgodna z głównym celem porozumienia paryskiego sprzed 4 lat, które zakłada zahamowanie wzrostu temperatury na Ziemi poniżej 2 stopni Celsjusza. W zaprezentowanej strategii UE przewidziano osiem różnych scenariuszy, od redukcji emisji o 80 proc. do opcji zera netto.

- Nie możemy bezpiecznie żyć na naszej planecie, jeśli jej klimat wymyka się nam spod kontroli - uważa wiceprzewodniczący KE odpowiedzialny za unię energetyczną Maroš Šefčovič. UE rozpoczęła już proces modernizacji i transformacji. Dzisiaj stawiamy kolejny krok. Proponujemy, aby Europa stała się pierwszą dużą gospodarką świata, która do 2050 r. przestanie szkodzić klimatowi. Konieczne jest osiągnięcie długoterminowych celów w zakresie temperatury określonych w porozumieniu paryskim – mówił z kolei komisarz ds. polityki klimatycznej i energetycznej Miguel Arias Cañete.

Kto truje najbardziej

– Nie ma czegoś takiego, jak gospodarka zeroemisyjna – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press minister Paweł Ciećko, główny Inspektor Środowiska. – CO2 i zanieczyszczenia emitują nie tylko elektrociepłownie czy wielkie zakłady przemysłowe, ale nawet piekarnie, nie mówiąc już samochodach czy najgorszy obecnie w Polsce truciciel – indywidualne instalacje grzewcze w domach, gdzie pali się różnego rodzaju odpadami. W Polsce za zanieczyszczenie powietrza w 80 proc. odpowiedzialne są właśnie te instalacje oraz spaliny, a nie wielki przemysł, który (legislacyjnie) zmuszony został do instalacji filtrów zatrzymujących większą część zanieczyszczeń.

Scenariusze odchodzenia od węgla

Pod koniec listopada ministerstwo energii zaprezentowało program „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.”, z której wynika, że udział węgla w strukturze wytwarzania energii w naszym kraju będzie spadał z obecnych 80 proc. do 60 proc. w roku 2030 i ok. 25 proc. w 2040 r. Mamy budować elektrownie fotowoltaiczne, odchodzić od wiatru na lądzie, i budować morskie farmy wiatrowe na Bałtyku, których potencjał oceniany jest na ok. 6–8 GW.

W najbliższych latach możemy się spodziewać dalszego zaostrzania celów redukcji CO2. - Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że czeka nas dalszy szybki rozwój odnawialnych źródeł energii, postępująca elektryfikacja transportu oraz ogrzewania, a także dalsza, radykalna poprawa efektywności energetycznej – uważa Aleksander Śniegocki, szef projektu Energia i Klimat w think tanku WiseEuropa. Znacznie spadnie również uzależnienie od importu paliw kopalnych spoza UE – dodaje.

Instytutu Badań Strukturalnych zaprezentował w zeszłym tygodniu raport ze scenariuszami odejścia od węgla w Polsce. Główny wniosek z raportu IBS to ocena kosztów odejścia od węgla. Analitycy szacują, że brak dekarbonizacji kosztowałby Polskę 2,5 bln zł do 2050 r, a koszt przeprowadzenia tego procesu będzie wyższy tylko o kilkanaście procent, jednak pozwoli nam na znaczące obniżenie emisji CO2.

400 mld zł to natomiast koszt realizacji "Polityki energetycznej Polski do 2040 r.", który zakłada ministerstwo energii, uwzględniając w tym budowę elektrowni atomowej w 2033 r.

IBS zakłada trzy scenariusze odchodzenia od węgla: Optymalne (najtańsze) rozwiązanie, które nie uwzględnia redukcji emisji CO2. Scenariusz, w którym udział węgla w tzw. miksie energetycznym zmniejszy się̨ do 75 proc. w 2030 r. oraz do 33 proc. w 2050 r. Węgiel będzie zastępowany przez energię jądrową oraz energię z wiatru i gazu. Ich udział w miksie wyniósłby docelowo ok. 20 proc. W scenariuszu zakładającym trzykrotną redukcję CO2, wiążącą się z nieco wyższymi kosztami, spadek udziału węgla powinien rozpocząć́ się̨ już̇ w 2020 r. Dziesięć lat później wynosiłby 39 proc., a w 2050 r. – 12 proc. Gdybyśmy zdecydowali się na najbardziej ambitny plan – całkowitego odejścia od węgla do 2050 r. – koszty będą wyższe, ale wielkość́ emisji CO2 do 2050 r. spadłaby o prawie 70 proc. W przypadku braku dekarbonizacji emisja spada dopiero po 2030 r. o ok. 40 proc. Autorzy raportu IBS uważają, że transformacja energetyczna będzie mieć niewielki wpływ na PKB, bezrobocie czy konsumpcję.


Ekolodzy ostrzegają przed katastrofą

Czy całkowite odejście od węgla w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat jest możliwe?
- Nie tylko możliwe, ale i konieczne uważa Paweł Szypulski z Greenpeace, powołując się na raporty na temat szkodliwości węgla przygotowane przez Greenpeace: „Węgiel zabija” czy analizy Europejskiej Agencji Środowiska. Oficjalne dane ONZ mówią o 40 tys. zgonów rocznie w Polsce spowodowanych smogiem i zanieczyszczeniem powietrza. - Węgiel w Polsce ma gigantyczny wpływ na zanieczyszczenie środowiska – uważa Szypulski – chodzi przede wszystkim o węgiel spalany w domach – dodaje - oraz przez energetykę. Polski węgiel ma gigantyczny wpływ na katastrofę klimatyczną, musimy odejść od paliw kopalnych. Raport IPCC, naukowców przy ONZ z października 2018 wyraźnie mówi, że jeśli nie odejdziemy od węgla to czeka nas katastrofa. Mamy 12 lat tak naprawdę, aby przeprowadzić mocne działania w celu ochrony klimatu. Jeśli ktoś twierdzi, że nie da się odejść od węgla, to jest to albo osoba, która nie wie, jakie mogą być konsekwencje katastrofy klimatycznej, albo świadomie przemilcza ten fakt. Gramy o egzystencję setek tysięcy, jeśli nie milionów ludzi na ziemi.
Zdaniem Szypulskiego to, co proponuje KE jest technicznie wykonalne. Jeśli utrzymamy obecną ścieżkę zużycia paliw kopalnych, to temperatura na ziemi wzrośnie o 3 stopnie Celsjusza, a to oznacza, że zbliżamy się do granicy, w jakiej może istnieć nasza cywilizacja taką, jaką znamy. Greenpeace postuluje produkcję energii w 100 proc. ze źródeł odnawialnych (z wiatru, słońca, geotermii, biomasy). W Polsce wykorzystanie wiatru może być o połowę tańsze niż węgiel – uważa Szypulski, dla którego propozycja KE jest odpowiedzią na egzystencjalne zagrożenie, przed którym stoimy.

Dekarbonizacja a gospodarka
– Mimo że scenariusz ambitnej redukcji CO2 oznacza wysokie nakłady inwestycyjne w energetyce, które mogą̨ wypierać́ inwestycje w innych sektorach gospodarki, to całkowity wpływ dekarbonizacji na PKB w perspektywie 2050 r. będzie znikomy –muważa Jan Witajewski-Baltvilks, współautor raportu IBS. Odejście od węgla oznacza lepsze perspektywy zatrudnienia w sektorach związanych z czystymi źródłami energii, a mniej miejsc pracy w kopalniach. Według symulacji IBS masowe zwolnienia nie będą̨ jednak konieczne – redukcja zatrudnienia zostanie osiągnięta przez przejścia na emeryturę̨ i ograniczenie zatrudnienia nowych osób.
Oprócz zmniejszenia liczby miejsc pracy w górnictwie ambitna dekarbonizacja może wiązać́ się̨ z mniejszą stabilnością̨ produkcji energii. Z tego względu produkcja energii z OZE powinna być́ uzupełniana np. przez stosunkowo elastyczną produkcję energii z gazu.
- Alternatywą dla węgla mogą być odnawialne źródła energii (wiatr, fotowoltaika), ale jest to energetyka chwiejna, jeśli chodzi o dostawy. Energetyka konwencjonalna powinna działać w synergii z energetyką z odnawialnych źródeł - mówi AIP poseł Krzysztof Sitarski, wiceprzewodniczący Komisji ds. Energi i Skarbu Państwa, wskazując na niezwykle wysokie koszty zakupów prawa do emisji CO2 dla polskich zakładów przemysłowych i elektrociepłowni. - Tak wysoka cena CO2 jest promowana dyskredytuje energetykę konwencjonalną, na której bazuje Polska. Jest to w interesie naszych zachodnich sąsiadów, którzy mają dużo energetyki jądrowej i OZE podkreśla poseł Sitarski. – Rozwiązaniem antysmogowym dla Polski może być rozwój tzw. sieci koenergetycznych, czyli scentralizowanych sieci ciepłowniczych, ponieważ o wiele czystszym jest ogrzewanie budynków jednorodzinnych z centralnej sieci, niż kiedy każdy sobie pali we własnym piecu czymkolwiek, do tego wparcie dla pojazdów elektromobilnych i na paliwo wodorowe, co już się dzieje w Japonii i w Niemczech, geotermika, hydrotermika. Węgla nie wyeliminuje w naszej gospodarce przynajmniej do 2050 r. możemy jednak inwestować w nowoczesne filtry oraz rozwijać technologię blue coal – podsumowuje poseł Sitarski.

Słowa prezydenta Dudy stoją zatem w sprzeczności nie tylko z analizami naukowców, ale również ministerstwa energii, które zakłada stopniowe, ale jednak zmniejszanie procentowego udziału węgla w strukturze wytwarzania energii elektrycznej w Polsce.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Więcej na temat:

Komentarze

4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na demaskator24@polskapress.pl

Masz materiał do sprawdzenia?

Prześlij do nas informacje, które weźmiemy pod lupę

Czytaj także

Polecane dla Ciebie